Strona 6 z 6

Re: Próba powrotu do akwarystyki. :)

: 11 gru 2017, o 23:10
autor: DarkWalk3r
A to wiadomo, że niektóre wymagają określonych warunków. Nigdy nie miałem kuli nawet z bojownikiem, bo to wg mnie głupie. Nie obserwuję u moich odkąd mają mniej roślin niczego niepokojącego. Kiryski i przylgi dalej aktywne non stop, nawet na gołym, odsłoniętym piasku a neonki i ramirezy używają całego akwarium, teraz nawet więcej pływają przy przedniej szybie. Jedzą tak jak zawsze. Ale może i tak jest im źle. ;)

Re: Próba powrotu do akwarystyki. :)

: 11 gru 2017, o 23:25
autor: Garry
Żeby nie było że nie jest to tylko i wyłącznie moje zdanie cytuję :
"Neon Innesa najlepiej czuje się w wodzie miękkiej i kwaśnej o temperaturze 20-26°C. Dla grupy 10 osobników zalecane akwarium o długości co najmniej 60 cm, gęsto obsadzone roślinami, ze żwirowym podłożem.Na tle bujnej roślinności i przy niezbyt intensywnym oświetleniu prezentują się najlepiej. "

źródło http://rybyakwariowe.eu/ryba-akwariowa/ ... ki-inessa/

Ale widać że można pisać tylko zachwyty :)

Więc, akwarium wygląda teraz 1000 razy lepiej, idealne warunki hodowli ryb,jest godne naśladowania :)

Re: Próba powrotu do akwarystyki. :)

: 12 gru 2017, o 00:09
autor: Piter_c
Jestem dość sceptycznie nastawiony do tego, że ryby muszą się stresować warunkami odbiegającymi od idealnych. Pewnie niektóre gatunki takie są. Może czują pewien dyskomfort?
Stres na pewno następuje zaraz po zmianie, każdej zmianie, ale potem jest przyzwyczajenie. W mojej opinii neony są rybami dość plastycznymi w dostosowaniu się do warunków otoczenia. Myślę że więcej stresu może powodować trzymanie tych ryb w zbyt małych stadach niż jasne światło. W akwarystyce naturalnej mamy tego światła dużo więcej i nie widać panicznych zachowań wśród takich ryb.

Jeżeli rzeczywiści siłne światło powoduje jakiś ciągły stres u tych ryb, to myślę, że podobny poziom stresu fundujemy im pakując je do naszej radomskiej zasadowej i twardej wody.

Oczywiście pełna zgoda, że neony najlepiej wyglądają (i pewnie się czują) w półcieniu, a jeszcze lepiej w czarnych wodach, gdzie w pełni widać jak porozumiewają się w stadzie przy pomocy refleksów światła, kiedy to możemy nie widzieć ryb tylko takie chwilowe błyski.

Re: Próba powrotu do akwarystyki. :)

: 12 gru 2017, o 00:37
autor: DarkWalk3r
Czyli wg ciebie Garry lepiej ciągle uganiać się za parametrami wody, niż trochę inne ale stabilne? I jak się kupi 10 neonów a ma akwarium o długości 59cm to już nie można ich w nim trzymać. Gęsto obsadzone roślinami... ile to jest akwariów z tej wysokiej półki aquascape'u gdzie jest parę kamieni z mchem i nic poza tym i fruwają w nich neonki. Pewni mają tam katorgę.

Nie chodzi o pisanie tylko zachwytów. Ty piszesz swoje zdanie a ja swoje. Jakieś tam argumenty są. Rozmawiamy. Ale jak zniżasz się do takich ironicznych tekstów to widzę, że nie mamy jednak o czym ze sobą rozmawiać. Ja sobie próbuje, testuję, przy okazji pytam. Ale jak widać administratorzy/moderatorzy na forach wszelkiej maści jak widać to osobny, zamknięty stan umysłu. ;)

Re: Próba powrotu do akwarystyki. :)

: 16 gru 2017, o 15:54
autor: radd
Dawno mnie nie było, ale obejrzałem i poczytałem, co piszecie... Dark, aleś zrobił "pustynie" w tym baniaku :o .
Chociaż muszę przyznać, że ta prawa strona mi się podoba, może przesadziłbym te dwie rośliny (chyba żabienice, wyższe co rosną teraz po lewej bliżej środka) na prawo i prawą stronę akwarium miałbyś urządzoną:)
Nie chciałbym Cię krytykować, bo akwarium Twoje, ale tu podzielam głos Garrego.
Pozdrowienia!

Re: Próba powrotu do akwarystyki. :)

: 16 gru 2017, o 21:10
autor: DarkWalk3r
Heh. No prawa strona myślę, że jest spoko. Po lewej bym posadził gwiazdę wodną parę sadzonek. Ale nie mam skąd wziąć w Radomiu a z allegro to chyba w zimie nie wiem w jakim stanie to dotrze.
Na razie byłem pierwszy raz w tym zoologicznym na królowej Jadwigi i kupiłem 3 sadzonki nowej zieleniny. Nooo to duże akwarium robi wrażenie. Ryby jak u Joeya z jutuba.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z tego na korzeniu jestem zadowolony. Te dwa po lewej tak posadziłem nie w 5 nie w 9. Nie wiem w sumie czy ich nie dołożyc na prawo a po lewo pokombinować z tymi gwiazdami wodnymi.

A i Garry. No offense. Może miałem zły dzień. Nie miałem nic złego na myśli. ;)

Re: Próba powrotu do akwarystyki. :)

: 16 gru 2017, o 22:11
autor: Garry
Spoko luz

Ramirezka ma problemy !!! Oko lewe ma spuchnięte może awitaminoza ??

Re: Próba powrotu do akwarystyki. :)

: 16 gru 2017, o 22:17
autor: DarkWalk3r
Tak wiem, coś jej jest. Ale tylko jej. Przestałem nawozić akwarium całkowicie, bo podobno ramirezy, źle reagują na to. Zacząłem sypać różne pokarmy. Jest aktywna, je, nie chowa się. Oko się nie "powiększa". Czytałem, że takie oko to niby nowotwór, ale czy to racja to nie wiem. Przylgom, kiryskom i neonkom nic jest.