Filtr do niewielkich zbiorników

Czyli zrób to sam. Jeśli zrobiłeś coś ciekawego do swojego akwarium pochwal się tym i pomóż innym.
Piter_c
Posty: 862
Rejestracja: 15 gru 2012, o 21:06
Lokalizacja: Radom / Struga

Filtr do niewielkich zbiorników

Postautor: Piter_c » 5 paź 2018, o 19:39

Kupiłem ostatnio na próbę filtry sprzedawane pod marką Hanza. Chyba najmniejsze filtry elektyczne wewnętrzne na rynku z dekklarowaną mocą 2W. Oczywiście jak to zwykle bywa rzeczywista moc jest większa i wynosi 3,6 - 3,8 W w zależności od głowicy (jakieś bardziej szczegółowe pomiary pojawią się wkrótce na forum). Filtr ze względu na bardzo małą gąbkę nadaje się co najwyżej do malutkich akwariów roślinnych z minimalną ilością życia. (cały filtr ma wysokość niecałe 10cm). Mimo to jest to głowica o najniższym poborze mocy jaką znam i stosunkowo niedroga. Dlatego uważam ten projekt za ciekawy ze względów ekonomicznych, pod warunkiem, że głowica popracuje przynajmniej kilka lat, a z doświadczenia wiem, że różnie bywa z produktami z tamtych rejonów świata.
A tak on wygląda.
Obrazek
Z drugiej strony mamy na rynku filtry powietrzne, które z mojego punktu widzenia, mają wadę w postaci tego, że są hałaśliwe. Ciągle bulgotanie zwłaszcza kilku filtrów jednocześnie dobre jest w jakiejś hodowli a nie w domu.
Tu mamy taki przykład:
Obrazek
Ta gąbeczka jest naprawdę niewielka, nie całe 7 cm - z łatwością zamykam ją w dłoni.
Tak wygląda ten filtr po rozłożeniu na podstawowe elementy.
Obrazek
A tu głowiczka od spodu. Przestrzeń wirnika zamykana jest na marnej jakości zatrzask maleńkim wiekiem.
Obrazek
No i tu pojawił się pomysł na połączenie obu filtrów, czyli cichej głowicy z większą powierzchnią filtracyjną filtra powietrznego. Sprawa banalnie prosta:
Zdejmujemy wieczko pokrywy wirnika.
Obrazek
Zastępujemy górną część filtra powietrznego tym wieczkiem. Można go przykleić np. klejem Kropelka.
Obrazek
Obrazek
Teraz możemy już zapiąć głowiczkę.
Obrazek
No i filtr gotowy. Obrazek
Oczywiście może to być dowolny filtr powietrzny, prawdopodobnie większość da się dopasować ze względu na niewielką średnicę w wieczku głowicy filtracyjnej. Gąbki można też wymienić na większe, bardziej porowate np. docinając je samemu - te oryginalne jak na mój gust zbyt szybko się zapychają.
Według mojej oceny filtr do kostki, przy mniejszym obciążeniu biologicznym do akwa maks. 60l.

Uwaga!!!

Filtry sprzedawane pod marką Hanza mają tendencję od wypompowywania wody z akwarium poprzez wężyk napowietrzający. Spotkało mnie to już 2 razy więc nie jest to przypadek. Jeżeli końcówka wężyka jest zabezpieczona to nie zrobi wielkiej szkody, ale przez noc może nakapać spora kałuża. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że średnica wylotu wody jest tylko niewiele większa od średnicy wlotu powietrza i znajdują się one, ze względu na rozmiar filtra, w bliskiej odległości.
Szybciej można się ze mną skontaktować poprzez email: piter_c(malpa)czat.onet.pl

Awatar użytkownika
Garry
Administrator
Posty: 2273
Rejestracja: 22 lis 2012, o 14:21
GG: 4661042
Lokalizacja: Radom/ Gołębiów
Kontaktowanie:

Re: Filtr do niewielkich zbiorników

Postautor: Garry » 6 paź 2018, o 11:01

Ja tak robię od stu lat :)

Głowica elektryczna i filtr gąbkowy naciągnięty na trzpień. Wychodzi nam wtedy silny filtr mechaniczno biologiczny ale wewnętrzny ( silny bo stosuję takie filtry o mocy 16W, które obsługują mi akwaria o pojemności 300L)
Dzięki takiemu zabiegowi uzyskujemy kilkukrotnie większa powierzchnię filtracyjną.

Co do wypompowywania wody przez filtry wewnętrzne spowodowane jest to tym iż trzpień który jest włożony w dysze wylotową w niektórych filtrach nie jest osadzony na stałe tylko włożony z tendencją do obracania się. Trzpień to rurka ścięta z jednej strony, prawidłowo zainstalowana wytwarza podciśnienie spowodowane strumieniem wody i wtedy zasysa powietrze. Jeżeli się obróci ścięciem w kierunku strumienia wody, woda pod ciśnieniem wtłaczana jest do trzpienia i mamy kałuże na podłodze. Wystarczy wkleić ten trzpień na stałe w prawidłowym położeniu i nic się złego nie wydarzy.
Obecny litraż, coś koło 2000L. Ale to chyba nie ostatnie słowo :) http://www.garrarufa.strefa.pl

Obrazek

Piter_c
Posty: 862
Rejestracja: 15 gru 2012, o 21:06
Lokalizacja: Radom / Struga

Re: Filtr do niewielkich zbiorników

Postautor: Piter_c » 6 paź 2018, o 14:00

Garry pisze:Ja tak robię od stu lat :)



No ja może trochę krócej :) , ale generalnie też stosuję i mam świadomość, że sama idea jest powszechnie znana.

To szczególne zestawienie wydało mi się ciekawe ze względu na niski koszt głowycy (w Chinach nawet po 8 zł), a jakąś rurkę i gąbkę większość akwarystów znajdzie w przysłowiowej szufladzie. Jeżeli będzie w miarę bezawaryjne, to zestawienie jest także bardzo ekonomiczne w użytkowaniu, a nie zapominajmy, że przy obecnej polityce wspierającej węgiel możemy płacić za energię elektrycną ponad 2 razy drożej w ciągu najbliższych kilku lat.

Jeżeli ktoś zna tańsze rozwiązanie to chętnie je poznam.
Szybciej można się ze mną skontaktować poprzez email: piter_c(malpa)czat.onet.pl

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 543
Rejestracja: 7 sty 2013, o 11:59
Lokalizacja: Radom / Obozisko

Re: Filtr do niewielkich zbiorników

Postautor: Piotrek » 8 paź 2018, o 09:20

Garry pisze:Co do wypompowywania wody przez filtry wewnętrzne spowodowane jest to tym iż trzpień który jest włożony w dysze wylotową w niektórych filtrach nie jest osadzony na stałe tylko włożony z tendencją do obracania się. Trzpień to rurka ścięta z jednej strony, prawidłowo zainstalowana wytwarza podciśnienie spowodowane strumieniem wody i wtedy zasysa powietrze. Jeżeli się obróci ścięciem w kierunku strumienia wody, woda pod ciśnieniem wtłaczana jest do trzpienia i mamy kałuże na podłodze. Wystarczy wkleić ten trzpień na stałe w prawidłowym położeniu i nic się złego nie wydarzy.


Co to znaczy prawidłowo zainstalowana rurka/trzpień?
Ja swoimi kręcę we wszystkie strony regulując kierunek wypływu wody jak mi jest wygodnie i nigdy mi nie wylały wody z akwa. Zaznaczam że nie mam i nie znam głowicy pokazanej w tym wątku. Używam dużo sprzętu Aquael, ale też popularnych firm niemieckich.

Awatar użytkownika
Garry
Administrator
Posty: 2273
Rejestracja: 22 lis 2012, o 14:21
GG: 4661042
Lokalizacja: Radom/ Gołębiów
Kontaktowanie:

Re: Filtr do niewielkich zbiorników

Postautor: Garry » 8 paź 2018, o 18:20

Nie dysza a rurka na którą jest nakładany wężyk od powietrza.
Obecny litraż, coś koło 2000L. Ale to chyba nie ostatnie słowo :) http://www.garrarufa.strefa.pl

Obrazek

Piter_c
Posty: 862
Rejestracja: 15 gru 2012, o 21:06
Lokalizacja: Radom / Struga

Re: Filtr do niewielkich zbiorników

Postautor: Piter_c » 8 paź 2018, o 19:09

W przypadku tej głowicy to jest jeden odlew jak widać choćby na pierwszym zdjęciu. Można jedynie kręcić całą dyszą.
Szybciej można się ze mną skontaktować poprzez email: piter_c(malpa)czat.onet.pl

Awatar użytkownika
Garry
Administrator
Posty: 2273
Rejestracja: 22 lis 2012, o 14:21
GG: 4661042
Lokalizacja: Radom/ Gołębiów
Kontaktowanie:

Re: Filtr do niewielkich zbiorników

Postautor: Garry » 9 paź 2018, o 16:17

Piter_c pisze:Uwaga!!![/size][/u][/b]
Filtry sprzedawane pod marką Hanza mają tendencję od wypompowywania wody z akwarium poprzez wężyk napowietrzający. Spotkało mnie to już 2 razy więc nie jest to przypadek. Jeżeli końcówka wężyka jest zabezpieczona to nie zrobi wielkiej szkody, ale przez noc może nakapać spora kałuża. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że średnica wylotu wody jest tylko niewiele większa od średnicy wlotu powietrza i znajdują się one, ze względu na rozmiar filtra, w bliskiej odległości.


Nie jest tu napisane że właśnie ten model ma tendencje do wypompowywania wody, tylko że ogólnie filtry Hanza.

Aż się pokusiłem żeby pstryknąć fotkę mojego filtra, jednego z kilku.
Tutaj widać o czym napisałem. Choć ten już ma blokadę przeciwko obracaniu się tego trzpienia.

Obrazek
Obrazek
Obecny litraż, coś koło 2000L. Ale to chyba nie ostatnie słowo :) http://www.garrarufa.strefa.pl

Obrazek

Awatar użytkownika
Redakcja
Posty: 352
Rejestracja: 1 mar 2016, o 19:07

Re: Filtr do niewielkich zbiorników

Postautor: Redakcja » 9 paź 2018, o 21:31

Tu faktycznie przy takim ustawieniu otworu jest pewność wystąpienia podciśnienia zasysającego powietrze. Trzeba by zatkać wylot dyszy (wody), żeby woda popłynęła rurką od powietrza.

Jednak w prostych tanich głowicach ten trzpień jest na stałe np. w Pat Mini. Mimo to nie zdarzyło mi się wypompowywanie wody, aż do zakupu tych filtrów Hanza.
Więcej ciekawych informacji na profilu FB forum
https://www.facebook.com/akwarystykarad ... page_panel


Wróć do „DIY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość