Nowy korzeń do akwarium

Awatar użytkownika
szary
Posty: 658
Rejestracja: 22 lis 2012, o 16:39

Nowy korzeń do akwarium

Postautor: szary » 16 gru 2013, o 22:49

Przedstawiam Wam mój nowy nabytek do mojego akwarium 320 litrów. Korzeń będzie służył jako tło wewnętrzne w moim akwarium. Na chwilę obecną jest za duży żeby go włożyć ale przez najbliższe kilka lat większego akwarium nie będzie dlatego z bólem serca będę musiał go przyciąć. W chwili obecnej w najbardziej wysuniętych punktach ma 100cm. długości, 40 cm. grubości i 65cm. wysokości.

Korzeń został przywieziony znad domaniowa- woda wyrzuciła go na brzeg. Przez około 3 miesiące leżał na podwórku gdzie raz padał na niego deszcz a raz był ściśnięty lekkim mrozem. Korzeń zawiozłem na myjkę bezdotykową i dobrze umyłem czystą wodą pod ciśnieniem (widok ludzi bezcenny ;) ) Czy w tej sytuacji mogę bo włożyć do akwarium po wcześniejszym wyparzeniu wrzątkiem?? Czy lepiej zrobić to po bożemu i wysuszyć a następnie znów namoczyć i wyparzyć???




Awatar użytkownika
michał1
Posty: 454
Rejestracja: 28 mar 2013, o 22:00
GG: 47976431
Lokalizacja: Radom/ 11 Listopada

Re: Nowy korzeń do akwarium

Postautor: michał1 » 17 gru 2013, o 00:03

ładny ładny ja mam jeszcze z 2 korzenie. 1 takiej wielkości, i jeden mniejszy jak jesteś zainteresowany to pisz Pw

Awatar użytkownika
Garry
Administrator
Posty: 2278
Rejestracja: 22 lis 2012, o 14:21
GG: 4661042
Lokalizacja: Radom/ Gołębiów
Kontaktowanie:

Re: Nowy korzeń do akwarium

Postautor: Garry » 17 gru 2013, o 00:26

Jak z wody to w sumie można by było sparzyć wrzątkiem z dużą ilością soli i do akwarium.
Obecny litraż, coś koło 2000L. Ale to chyba nie ostatnie słowo :) http://www.garrarufa.strefa.pl

Obrazek

Awatar użytkownika
Wigon
Webmaster
Posty: 1567
Rejestracja: 22 lis 2012, o 14:04
GG: 12063512
Opis akwarium: http://akwarium.radomskie.eu/viewtopic. ... 7086#p7086
Lokalizacja: Warszawa, Białołęka
Kontaktowanie:

Re: Nowy korzeń do akwarium

Postautor: Wigon » 17 gru 2013, o 10:03

WoW. ;) Jest piękny ... Chodzi mi oczywiście o korzeń. :P
#ityle

miro72
Posty: 19
Rejestracja: 16 lis 2013, o 20:08

Re: Nowy korzeń do akwarium

Postautor: miro72 » 17 gru 2013, o 13:00

Parzenie ubije tylko to co na zewnątrz ja bym go wygotował w roztworze soli aby wysoka temperatura dotarła do wnętrza bo nie wiadomo jakie licho tam siedzi. Hm, tylko skąd wziąć taaaaki gar :lol: Ja włożyłem u siebie kiedyś taki wyparzony z rzeki i ubił mi wszystko co żywe w tydzień po włożeniu, miałem wtedy pyszczaki i musiałem się z nimi pożegnać. Muszę jednak przyznać że naprawdę pięęęękny.

Awatar użytkownika
Garry
Administrator
Posty: 2278
Rejestracja: 22 lis 2012, o 14:21
GG: 4661042
Lokalizacja: Radom/ Gołębiów
Kontaktowanie:

Re: Nowy korzeń do akwarium

Postautor: Garry » 17 gru 2013, o 13:25

Faktycznie bylo by najlepiej w jakiejś bali wygotowąc ale skąd takie coś znaleźc i gdzie zrobić ognisko.

Miro a apropo korzeni i pyszczaków to nie za bardzo to ze sobą współgra. Korzenie wytwarzają garbniki które zakwaszają wodę a jako wiadomo nie jest to środowisko odpowiednie dla pyszczaków. Co nie zmienia fakty że mogło coś być w korzeniu. Choć bardziej podejrzewam to, że zaczął gnić, wyciągnął do tego tlen z wody i ryby podusił.
Obecny litraż, coś koło 2000L. Ale to chyba nie ostatnie słowo :) http://www.garrarufa.strefa.pl

Obrazek

Awatar użytkownika
VDR

Re: Nowy korzeń do akwarium

Postautor: VDR » 17 gru 2013, o 14:28

Garry pisze:Faktycznie bylo by najlepiej w jakiejś bali wygotowąc ale skąd takie coś znaleźc i gdzie zrobić ognisko.


jak ma wanne to sol, wrzatek i moczenie ;] Tylko roboty bedzie co niemiara zeby napelnic wrzatkiem wanne ;] Jak lezal na brzegu to moze cos tam gnic wiec warto by bylo aby to wygnilo poza baniakiem... ewentualnie jakas duza beczka 200l i zapakowac go do niej.

Miro a apropo korzeni i pyszczaków to nie za bardzo to ze sobą współgra. Korzenie wytwarzają garbniki które zakwaszają wodę a jako wiadomo nie jest to środowisko odpowiednie dla pyszczaków.


To wspolgranie jesli chodzi o pyszczaki dotyczy glownie tego zakwaszania. Trzeba szukac takiego drewna ktore nie wplywa za bardzo na parametry. Duzo osob chwalilo popularne korzenie red moor jako malo wplywajace na odczyn wody. W samym jeziorze Malawi korzeni jest od groma - tylko ze i powierzchnia zupelnie inna. Baa - jest nawet jeden taki gatunek ktory chetnie na korzeniach zeruje - a mianowicie Pseudotropheus Acei :)

Awatar użytkownika
smash
Posty: 295
Rejestracja: 22 lip 2013, o 21:47
Lokalizacja: Radom / Warszawa

Re: Nowy korzeń do akwarium

Postautor: smash » 17 gru 2013, o 16:11

Konkretna ta karpa. Szkoda ciąć bo wglada pięknie. Juz widzę ją całą porośniętą mchami i mikrozorium. Ciekawe czy stado młodych zbrojnikow nie pomogło by wyczyścić korzeń?

...from Tapatalk

Awatar użytkownika
szary
Posty: 658
Rejestracja: 22 lis 2012, o 16:39

Re: Nowy korzeń do akwarium

Postautor: szary » 17 gru 2013, o 23:52

niestety nie mam takiej beczki żeby się tam zmieścił :/ :) po jutrze korzeń idzie pod piłę. Zostanie ścięty z góry bo jest za wysoki i przecięty z grubości - dokładnie to zostanie odcięty na równo tył tak żeby można było go przyłożyć do tylnej szyby. To odcięcie zostanie wykorzystane do innego akwarium bo fajnie to wygląda, zresztą jak odetnę to pokażę. Korzeń jeszcze raz pojedzie na myjkę a potem chyba tylko go sparzę wrzątkiem z solą no chyba że do dziadków pojadę napalę ognisko pod jakąś starą wanną i wtedy:) ale to jeszcze zobaczę.

Pytanko korzeń w jednym miejscu jest bardzo miękki - można palcem wydłubać środek. Czy to świadczy o jego gniciu?bardziej mi to wygląda jakby był taki wysuszony i zmoczony wodą, wiecie o co mi chodzi???czy to nie dyskwalifikuje go do akwarium?

p.s. myślę żeby wydłubać tam jaskinię dla glonojadów skoro już tak łatwo idzie?

Awatar użytkownika
Garry
Administrator
Posty: 2278
Rejestracja: 22 lis 2012, o 14:21
GG: 4661042
Lokalizacja: Radom/ Gołębiów
Kontaktowanie:

Re: Nowy korzeń do akwarium

Postautor: Garry » 18 gru 2013, o 00:08

Palcem to raczej zdrowego drewna nie wyskrobiesz nawet jak jest mokre, chyba że jesteś kornikiem lub dzięciołem ;).
Jak idzie łatwo to łyżką usuń miekką cześć. Najprawdopodobniej jest to miejsce zgniłe.
Obecny litraż, coś koło 2000L. Ale to chyba nie ostatnie słowo :) http://www.garrarufa.strefa.pl

Obrazek


Wróć do „Aranżacja akwarium”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość