Testy wody czy warto inwstować

Parametry wody, uzdatniacze, wkłady do filtrów
Awatar użytkownika
AquaDreams

Re: Testy wody czy warto inwstować

Postautor: AquaDreams » 30 sty 2014, o 01:19

Napisałeś "Wystarczy je obserwować żeby to wiedzieć lub się nauczyć."
Nie nauczysz się nie badając a badasz robiąc testy wody.
Jak inaczej jak nie poprzez testy wody mógłbym dowiedzieć w jakich warunkach niektóre rzadko spotykane rośliny zachowują się:

Obrazek





Ja nie będę się upierał, że należy robić te testy wody. Jak to mawia klasyk "pokaż mi swoje akwarium a będę wiedział co sądzić o Twoich radach" ;)

Awatar użytkownika
Garry
Administrator
Posty: 2286
Rejestracja: 22 lis 2012, o 14:21
GG: 4661042
Lokalizacja: Radom/ Gołębiów
Kontaktowanie:

Re: Testy wody czy warto inwstować

Postautor: Garry » 30 sty 2014, o 11:06

To prawda że jeżeli doprowadzimy do tarła ( rzadki gatunek ryb ) czy uzyskamy odpowiedni wzrost roślin czy kolor i chcielibyśm to odtworzyć w innym zbiorniku to będą potrzebne testy. Ale ten temat zapoczątkował użytkownik który chce tylko sprawdzać jakość posiadanej wody zapobiegawczo. ( O ile sie nie mylę ). A jeżeli wszystko działa to po co kombinować. W tym przypadku testy wody sa zbędne.

Twój poziom akwarystyki estetycznej niestety bez testów wody raczej nie jest osiągalny. :(

Więc zanim zaczniemy badać wodę. Należy ustalić co chcemy uzyskać. Zwykłe dane, które popraktujemy jaki zwykłe info i nic dalej z tym nie robimy. Czy musimy mieć te dane żeby osiągnąć jakiś cel. Początkujący akwaryści przeważnie sięgają po najtańsze testy chcąc rozmnożyć jakiś gatunek. A jakość i dokładność testów idzie z ceną, a potem zgony pupilów.
Obecny litraż, coś koło 2000L. Ale to chyba nie ostatnie słowo :) http://www.garrarufa.strefa.pl

Obrazek

Awatar użytkownika
AquaDreams

Re: Testy wody czy warto inwstować

Postautor: AquaDreams » 30 sty 2014, o 11:13

No cóż ... czy ktoś twierdzi że ta pasja jest tania ?
Toż to ewidentne topienie kasy :piwo:

Awatar użytkownika
VDR

Re: Testy wody czy warto inwstować

Postautor: VDR » 30 sty 2014, o 13:16

Problem w tym ze zmiany w baniaku nie dzieja sie z dnia na dzien. Zmiany czesto zachodza dlugofalowo i czasami jak juz widzimy ze jest zle to jest juz zdecydowanie za pozno. Robiac regularnie testy raz na jakis czas jestesmy w stanie wykryc ze idzie w zlym kierunku i reagowac zanim nie jest za pozno. Mozna wykryc tendencje spadkowa lub zwyzkowa itd itp. Wysokie NO3, wysokie PO4 i w roslinnym mozemy miec zaraz wysyp glonow. W morskim spimy sobie spokojnie - korale rosna, podajemy NaHCO3 by utrzymac kH i ... budzimy sie z reka w nocniku. Zuzycie kH w moim baniaku rosnie z tygodnia na tydzien. Kilka miesiecy podawalem 40ml dzis zwiekszylem dawke o kolejne kilka ml i podaje juz 72ml dziennie bo w ciagu tygodnia 66ml bylo za malo i kH spadalo zamiast byc stabilne. Za 3 tygodnie gdybym nie kontrolowal z baniaka wyjalbym szkielety. Sa parametry ktore badam raz na jakis czas - sa takie ktore kontroluje regularnie.

Awatar użytkownika
Herbie
Posty: 156
Rejestracja: 6 sty 2014, o 23:39

Re: Testy wody czy warto inwstować

Postautor: Herbie » 30 sty 2014, o 13:29

Garry pisze:Komputerem w akwarium są dla mnie rybki i rośliny. Ona mają wbudowane czujniki i najlepiej wiedzą czy jest im dobrze czy źle. Wystarczy je obserwować żeby to wiedzieć lub się nauczyć. Tak samo jak wyświetlacz komputera wystarczy obserować i reagować na informacje :).


Wszystko zalezy od zbiornika. W jednym (glownym) obserwuje. Jednak w krewetkarium to byloby zabojstwo. Nie wyobrazam sobie czekac, patrzec i domniemywac co jest nie tak gdy budzisz sie i widzisz zwloki taiwana. Jesli nie zrobie pomiarow i szybko nie zareaguje to....
Teoria jest wtedy gdy wszystko wiemy i nic nie działa.
Praktyka jest wtedy gdy wszystko działa a my nie wiemy dlaczego.


Wróć do „Chemia wody”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość