Krewetki karłowate a kanibalizm

Krewetki, ślimaki i inne zwierzęta akwariowe
Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 583
Rejestracja: 7 sty 2013, o 11:59
Lokalizacja: Radom / Obozisko

Krewetki karłowate a kanibalizm

Postautor: Piotrek » 27 mar 2018, o 14:56

No właśnie, wiecie coś o tym zjawisku? Zaboserwowaliści kiedyś? Jakie straty ono przynosi?

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 583
Rejestracja: 7 sty 2013, o 11:59
Lokalizacja: Radom / Obozisko

Re: Krewetki karłowate a kanibalizm

Postautor: Piotrek » 27 mar 2019, o 12:58

Odświeżę temat. Przez ostatni rok dwukrotnie wyjeżdźaliśmy na ok. 2 tygodnie. Po powrocie maluchów prawie nie było. Mamy różne neocaridiny w trzech zbiornikach i w każdym maluchy znikają kiedy nie ma karmienia dorosłych. Zaznaczę, że nie podaję nigdy żadnych pokarmów dla maluchów, zawsze jedzą to co znajdą. Przed wyjazdem wrzucam jakieś dodatkowe suche liście i zostawiam choć jedną zaglonioną szybę. U dorosłych straty, jeżeli są, to są minimalne i nie odbiegają od tych, które dzieją się naturalnie przy naszej obecności. Czy krewetki karłowate są jednak kanibalami, jeżeli są głodne?

Rafal22
Posty: 83
Rejestracja: 29 lip 2015, o 19:05
Lokalizacja: Kozia Góra

Re: Krewetki karłowate a kanibalizm

Postautor: Rafal22 » 28 mar 2019, o 22:01

Ja u swoich nie zaobserwowałem takiego zjawiska. Faktem jest że żyją z rybkami i zawsze mają jedzenia pod dostatkiem (podkradają rybom płatki i walczą o tabletki). Zaobserwowałem natomiast agresywne zachowanie niektórych osobników względem innych (zwłaszcza w porze karmienia). Ale nigdy nie zaobserwowałem ataków na maluchy. Z krewetek mam crystale, red cherry, blue velvet i cardina babaulti (tych nie jestem pewny, bo dostałem je w gratisie bez określenia rodzaju). Nie bardzo mi pasuje do krewetek wyżeranie maluchów, ale kto wie co się dzieje w akwarium kiedy zgaśnie światło ....

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 583
Rejestracja: 7 sty 2013, o 11:59
Lokalizacja: Radom / Obozisko

Re: Krewetki karłowate a kanibalizm

Postautor: Piotrek » 29 mar 2019, o 09:49

Taka najmniejsza, ledwo widoczna krewetka, to nawet nie jest jeden kęs dla dorosłej. Wystarczy tylko złapać.

Awatar użytkownika
Piter_c
Administrator
Posty: 894
Rejestracja: 15 gru 2012, o 21:06
Lokalizacja: Radom / Struga

Re: Krewetki karłowate a kanibalizm

Postautor: Piter_c » 29 mar 2019, o 22:16

Też podejrzewam krewetki karłowate o kanibalizm, zwłaszcza o zjadanie tych najmniejszych, których zbyt cienki pancerz nie ochroni. Myślę, że wygłodniałe krewetki mogą też dopaść dorosłą będącą dopiero co po wylince. Ale to tylko podejrzenia. Dowodów nadal muszę szukać.

Tymczasem autorytety twierdzą, że krewetki karłowate nie są kanibalami. W filmie poniżej zaraz po pierwszej minucie jest wtrącenie na ten temat.



Przejdź do video
Szybciej można się ze mną skontaktować poprzez email: piter_c(malpa)czat.onet.pl


Wróć do „Inni mieszkańcy akwarium”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości